Ile trzeba tego zjeść?
W dzisiejszym wpisie wracamy do oświadczeń
żywieniowych, a konkretnie oświadczeń typu „źródło…” lub „bogaty w…”, a w co? różnie. Ile produkt zawiera "tego czegoś"? okazuje się, że też rożnie. Postaram się dzisiaj pokazać, że czasami warto dokładniej zanalizować produkt oraz etykietę i nie sugerować się hasłami często podanymi na froncie opakowania, mimo ich prawidłowo użycia.
"Źródło..." "bogaty w..." "zawiera" - takich oraz innych podobnych oświadczeń można użyć, gdy
w danym produkcie np. soku, napoju, cukierkach, żelkach, czy jogurcie lub
innym produkcie spożywczym zawarte są witaminy lub składniki mineralne w
„znaczącej ilości”. Witaminy lub składniki mineralne, mogą znajdować się w
takich produktach naturalnie (np. sok pomidorowy zawiera potas), ale mogą być
też celowo wzbogacane tymi składnikami przez producentów.
Co oznacza „znacząca ilość”?
Oczywiście nic tutaj nie jest
przypadkowe i producent nie może użyć wskazanych oświadczeń, gdy pewne
warunki nie są spełnione. Zgodnie z prawem, aby na etykiecie produktu
spożywczego umieścić zapis np. „źródło witaminy C” to w produkcie musi
znajdować się znacząca ilość tej witaminy. W przypadku produktów innych niż soki, jest to minimum 15% dziennych referencyjnych wartości spożycia (RWS) na 100 g/ 100 ml produktu. W przypadku soku owocowego musi to być 7,5%
RWS na 100 ml.
Referencyjne wartości spożycia również są określone prawnie i
zestawiłam je w tabeli poniżej (załącznik XIII do Rozporządzenia 1169/2011).
Tabela 1: Dzienne
referencyjne wartości spożycia witamin i składników mineralnych
|
WITAMINA/
SKŁADNIK MINERALNY
|
RWS
|
WITAMINA/
SKŁADNIK MINERALNY
|
RWS
|
|
Witamina A (μg)
|
800
|
Chlor (mg)
|
800
|
|
Witamina D (μg)
|
5
|
Wapń (mg)
|
800
|
|
Witamina E (mg)
|
12
|
Fosfor (mg)
|
700
|
|
Witamina K (μg)
|
75
|
Magnez (mg)
|
375
|
|
Witamina C (mg)
|
80
|
Żelazo (mg)
|
14
|
|
Tiamina (mg)
|
1,1
|
Cynk (mg)
|
10
|
|
Ryboflawina (mg)
|
1,4
|
Miedź (mg)
|
1
|
|
Niacyna (mg)
|
16
|
Mangan (mg)
|
2
|
|
Witamina B6 (mg)
|
1,4
|
Fluor (mg)
|
3,5
|
|
Kwas foliowy (μg)
|
200
|
Selen (μg)
|
55
|
|
Witamina B12 (μg)
|
2,5
|
Chrom (μg)
|
40
|
|
Biotyna (μg)
|
50
|
Molibdem (μg)
|
50
|
|
Kwas pantotenowy (mg)
|
6
|
Jod (μg)
|
150
|
|
Potas (mg)
|
2 000
|
||
Kontynuując przykład witaminy C w
soku i jakimś innym produkcie, łatwo można policzyć, że aby umieścić na
etykiecie oświadczenie „źródło witaminy C” to jej ilość w soku musi wynosić
minimum 6 mg na 100 ml, a w przypadku innego produktu, nie będącego sokiem czy
napojem minimum 12 mg na 100 g/ 100 ml.
Inaczej będzie, jeśli na
etykiecie producent napisze „wysoka zawartość”. Te oświadczenie wskazuje już na
większą ilość witamin, czy składników mineralnych. Ta "większa ilość" to co najmniej
podwójna wartość w stosunku do produktu oznaczonego jako "źródło”.
Skoro podstawy mamy omówione, to
przejdźmy do odpowiedzi na pytanie z tytułu postu, czyli ile tego zjeść? To
pytanie zrodziło się, gdy na jednej stronie na FB ktoś zachwalał chlorellę – bogata
w różne witaminy i składniki mineralne, bardzo zdrowa, koniecznie musi być
włączona do diety (post oczywiście sponsorowany). W komentarzach powstała lekka burza, że produkt jest paskudny i dodatek nawet jednej łyżeczki psuje smak
produktów np. koktajli owocowych - produkt ten jest właśnie polecany jako dodatek do np. koktajli
owocowych, przekąsek, soków.
Przejrzałam etykietę produktu i
tak jak myślałam – wszystkie oświadczenia spełnione są na 100 g produktu (przykłady z etykiety: np. witamina C - 74 mg, magnez - 310 mg - to są wartości na 100 g produktu).
Oczywiście powiecie – no przecież prawidłowo. Nie do końca niestety – producent
powinien bowiem uwzględnić racjonalną porcję produktu jaką konsument będzie
zwyczajowo spożywał i to w tej porcji oświadczenie powinno zostać spełnione. W
przypadku omawianej chlorelli, wszystkie oświadczenia spełniono W CAŁYM
OPAKOWANIU, które miało masę 100 g, a umówmy się, nikt nie zje całej paczki
tego produktu. W porcji produktu, którą odnalazłam w jednej z sieci sklepów
wymaganie zostało spełnione tylko dla jednej witaminy z grupy B.
Oczywiście, proszę nie odbierać tego, że chlorella jest zła i nie powinniśmy jej spożywać (chociaż zalecam ostrożność w przypadku wszelkiego rodzaju novel/super food), tylko o wzięcie pod uwagę porcji produktu jaką spożywamy i
czy na pewno to co napisał producent ma odzwierciedlenie w tym, co dodajemy do
posiłków. To tak samo jak z nasionami chia - uznano je za zdrowe, to wszyscy chcą je spożywać na potęgę, ale musimy zdawać sobie też sprawę z tego, że zalecana porcja nasion to max. 15 g dziennie, ponieważ nie znane są skutki jej nadmiernego spożycia oraz ew. alergii czy nietolerancji. Czy w porcji nasion chia na pewno zjemy tyle "dobra" o jakim nam nam mówią??
1. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. m.in. załącznik XIII
2. Rozporządzenie (WE) NR 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady . z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie
oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności. m.in. art. 5


Komentarze
Prześlij komentarz